Fuga, która zmienia zasady gry. Dlaczego w moich realizacjach polecam Kerakoll Fugabella

 

Planując remont, większość uwagi poświęcacie Państwo płytkom. Przeglądamy setki wzorów i tekstur. Jednak jako glazurnik z doświadczeniem powiem szczerze: nawet najdroższy gres straci swój urok, jeśli zostanie wykończony niskiej jakości spoiną.

W moich projektach stawiam na rozwiązania, które gwarantują spokój na lata. Dlatego moim numerem jeden jest hybrydowa spoina Kerakoll Fugabella. To produkt typu „resina-cemento”, który łączy siłę żywicy z naturalnym wyglądem cementu.

 

Dlaczego to najlepszy wybór dla Twojego domu?

1. Kolor, który nie płata figli
Najczęstszą zmorą po remoncie są białe naloty (tzw. wykwity) lub „łaciata” fuga. Fugabella eliminuje ten problem. Dzięki technologii hybrydowej kolor jest identyczny w każdym milimetrze, nasycony i odporny na słońce. To, co wybierzecie Państwo na wzorniku, będzie dokładnie tak samo wyglądać na ścianie.

2. Zapomnij o szorowaniu i pleśni
W kuchniach i łazienkach wilgoć to codzienność. Tradycyjne fugi chłoną brud jak gąbka. Fugabella ma właściwości hydrofobowe (woda „perli się” na powierzchni) oraz naturalną odporność na bakterie i grzyby (potwierdzoną normą ISO 846:2019). Dla Państwa oznacza to:

  • Brak konieczności używania agresywnej chemii.
  • Czystość zachowaną przy użyciu zwykłej szmatki.

3. Gładkość „jak tafla”
Większość fug jest szorstka jak papier ścierny. Fugabella ma drobniutką strukturę, która po wyschnięciu jest miła w dotyku i wygląda niezwykle nowocześnie. Idealnie komponuje się z gładkimi płytkami i dużymi formatami, tworząc niemal jednolitą powierzchnię.

4. 50 kolorów od projektanta
Paletę kolorystyczną stworzył słynny designer Piero Lissoni. Mamy do wyboru aż 50 odcieni – od ciepłych piasków, przez betonowe szarości, aż po głębokie antracyty. Bez problemu dobierzemy odcień, który idealnie „zniknie” w płytce lub ją efektownie podkreśli.

 

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.